1.8.18

Kerry Fisher, Posłuszna żona

Tytuł oryginału: The Silent Wife
Wydawnictwo Literackie
Okładka: miękka
Liczba stron: 463

Życie Lary wydaje się doskonałe. Czuły mąż Massimo, cudowny synek Sandro i piękny dom. Lara jednak wie coś o swoim mężu. Coś, czego nie może nikomu wyznać. W przeciwnym razie Massimo straciłby wszystko, na co tak ciężko pracował przez całe życie: posadę, reputację i syna. Ten sekret sprawia, że małżeństwo staje się dla Lary więzieniem.

Maggie wyszła za mąż za Nico, brata Massimo. Mieszkają razem z dziećmi ze swoich pierwszych związków. Maggie wie wszystko o mężu. Pewnego dnia jednak na strychu znajduje list, z którego poznaje straszną prawdę o pierwszej żonie Nico, Caitlin. Czy ujawni to, czego właśnie się dowiedziała, czy też wybierze milczenie, aby ochronić tych, których kocha? W rodzinie, którą spajają same kłamstwa, za prawdę trzeba będzie zapłacić ogromną cenę.

*

„Posłuszna żona” porusza tematy, takie jak trudności związane z łączeniem dwóch rodzin czy  przemocą domową. Fisher pisze z empatią, a zarazem poczuciem humoru, który służy do wciągnięcia cię w fabułę i postaci. Lektura jest emocjonalna, ale nigdy nieskazitelna.

Książka przeplata się między narracjami dwóch kobiet. Podobało mi się, to jak autorka przedstawiła opowieść tak, że podwójna narracja płynęła z łatwością, a same bohaterki otrzymały własny, niepowtarzalny głos. Zawsze jest mi bardzo miło, kiedy mogę obserwować silne kobiety, które mimo trudności nikt nie zdołał złamać.  

Wkrótce stało się jasne, że obie zachowują mroczne sekrety dotyczące swoich rodzin. Kiedy czytelnik je poznaje, zaczyna się zastanawiać czy relacje przetrwają, a może wkrótce na jaw wyjdą inne tajemnice.

„Posłuszna żona” to opowieść o rodzinie, miłości, tajemnicach i zdradzie. Myślę, że autorka świetnie sobie poradziła. Jest to rodzaj książki, którą czytasz, wiedząc, że nadejdzie chwila, kiedy wszystko się rozpadnie. Dlatego czytelnik odczuwa spore napięcie. Chociaż wiedziałam, że coś złego się wydarzy, wciąż byłam zszokowana niektórymi zwrotami akcji oraz sekretami.

Całość okazała się przyjemną lekturą, chociaż niektóre fragmenty książki łamały serce. Ciekawie było zobaczyć, jak powstały różne relacje. Jednocześnie podobało mi się, że odpadają maski. Jeśli szukasz wyważonej, trzymającej w napięciu książki o rodzinie i tajemnicach, to jak najbardziej polecam. Po lekturze czytelnik musi wiele przemyśleć. Dlatego książka doskonale nadaje się dla klubu, gdzie może zostać dokładnie omówiona.

Wszechogarniająca, emocjonalnie ostra, a zarazem zabawna. „Posłuszna żona” to lektura o tajemnicach, kłamstwach, złożoności rodzin i utrzymaniu pozorów. Gorąco polecam przeczytać!

6/6

Za książkę dziękuję wydawnictwu!


Buziaki, Paulina

6 komentarzy:

  1. Wkrótce również będę czytała tę książkę i przyznam szczerze, że mam wobec niej duże oczekiwania 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle się o niej nasłuchałam, że liczę na naprawdę dobrą książkę. Zakupiłam już ebook, który czeka na kindelku i wkrótce się za nią zabieram:)
    Pozdrawiam, Justyna z http://livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie się słyszę, fabuła widze jest intrygująca.
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być ciekawie, zwłaszcza, że emocje nie pozwolą odłożyć książki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tej książki i juz ją dopisuje do listy :)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @kaleta_paulina ;)

Copyright © 2014 RML. Nie tylko o książkach , Blogger