4.7.18

Beth Reekles, The Kissing Booth


Wydawnictwo Insignis
Okładka: miękka
Liczba stron: 395

Rochelle Evans: ładna, popularna dziewczyna, która jeszcze nigdy się nie całowała.
Noah Flynn: nieprzewidywalny, atrakcyjny podrywacz.

Kiedy Elle postanawia zorganizować na szkolnym festynie budkę z całusami, nie ma pojęcia, że sama w niej usiądzie – ani że swój pierwszy pocałunek przeżyje z aroganckim Noah. Jej życie wywraca się do góry nogami. Czy ten romans przyniesie Elle happy end czy złamane serce?

*

To, co imponujące w The Kissing Booth, to fakt, że autorka sama jest nastolatką! Niesamowite! Pochwalam ją za napisanie tak zabawnej współczesnej lektury w tak młodym wieku. I taka sama jest grupa docelowa – nastolatkowie, którzy przeczytają ją podczas jednego posiedzenia na plaży.

Jednak ma swoje małe wady, wiadomo jak każda książka. Pojawiały się błędy gramatyczne, co mnie starszemu czytelnikowi przeszkadzało, ale ogólna treść zrekompensowała tę niedogodność. Niestety miałam też problem z tatą Elle, który według mnie jest zbyt wyluzowany. Świadomy jej picia i przebywania całą noc na przyjęciach, ale absolutnie nie ma z tym żadnego problemu. I to jest na ogromny minus. Natomiast bardzo podobała mi się postać Noah, który nie był cukierkowym podrywaczem, ale prawdziwym chłopakiem z krwi i kości – czasem złośliwym, czasem zazdrosnym, czasem po prostu głupim, popełniającym błędy jak każdy nastolatek. Również podobało mi się nieprzewidywalne zakończenie.

The Kissing Booth nie jest idealną lekturą. Jako nauczycielka, podnieca mnie to, gdy widzę publikowaną nastolatkę i nie mogę się doczekać, aby przeczytać więcej o jej pracy w przyszłości, ponieważ wiem, że z wiekiem pewnie się poprawi i dojrzeje.

W The Kissing Booth znajdziemy flirt, przekomarzanie się nastolatków, najlepszych przyjaciół i ciekawą fabułę. Książka idealna dla nastolatków.

Daj 5/6!


Książka została zekranizowana przez Netflix, ale jeszcze nie miałam przyjemności oglądać.

Buziaki, Paulina

7 komentarzy:

  1. To książka raczej dla młodszych czytelników, niż ja. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka będzie idealna dla moich uczniów. Koniecznie muszę kupić ja do biblioteki :) pozdrawiam :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tej książce :) Wydaję się być sympatyczna, ale nie jestem do końca pewna czy to aby na pewno jest mój typ :)
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/07/andromeda-anna-kasiuk.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej książki. Jestem przygotowana, że to zwykła młodzieżówka, ale lubię sobie takie książki przeczytać od czasu do czasu, także mam nadzieję, że mi się spodoba! :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji czytać książki, ani oglądać ekranizacji, jednak bardzo chętnie skuszę się na obie, bo zapowiada się naprawdę przyjemna historia, a ostatnio brakuje mi właśnie czegoś takiego :) Poza tym autorka jest z mojego wieku i jestem ciekawa, jak napisanie powieści wyszło komuś tak młodemu.

    Ciekawa recenzja ;)
    Pozdrawiam cieplutko!
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie do końca jestem przekonana do tej książki, bo obawiam się, że mogę ją męczyć, zamiast czytać z przyjemnością. Jednak skuszę się pewnie za jakiś czas na film, chociaż też aż tak bardzo mnie nie ciągnie do niego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Schemat prosty i często powielany, ale ciekawa jestem samego wykonania!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @kaleta_paulina ;)

Copyright © 2014 RML. Nie tylko o książkach , Blogger