16.4.18

R.J. Palacio, Cudowny chłopak. Trzy cudowne historie


Tytuł oryginału: Auggie & Me
Wydawnictwo Albatros
Liczba stron: 400
Okładka: zintegrowana

Jak miliony ludzi na całym świecie, zakochałam się w Cudownym chłopaku i Auggiem Pullmanie. Nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu przeczytam „Trzy cudowne historie”. I oczywiście nie zawiodłam się, a dzięki R.J. Palacio zupełnie inaczej spojrzałam na bohaterów z poprzedniej książki.

„Cudowny chłopak. Trzy cudowne historie” to zestaw opowiadań z różnych punktów widzenia dzieci – Juliana (którego wprost nienawidziłam), Christophera oraz Charotte.

Pierwszej opowieści „Okiem Juliana” nie mogłam najbardziej się doczekać. Bo kto z nas nie znienawidził Juliana po przeczytaniu poprzedniej książki? Ale byłam ogromnie zaskoczona, jak bardzo zmieniłam zdanie. Ogromnie się cieszyłam, że zrozumiałam skąd pochodzi jego gniew i nienawiść do Auggiego. Historia Juliana nie usprawiedliwia jego działań, a Palacio nie próbuje wzbudzać fałszywego współczucia dla niego. Po prostu zagłębia się w jego charakter i własne życie rodzinne, a dzięki tej narracji czytelnik widzi, że zachowanie Juliana wobec Auggiego i Jacka było dla niego naturalne: jest on wytworem jego wychowania. Jednak wszystko nie jest stracone, ponieważ Julian przechodzi znaczną metamorfozę w tej opowieści. Jego wizyta u babci w Paryżu zmieniła jego życie, a przeczytanie tego fragmentu było ogromnie wzruszające. Ten rozdział zakończyłam ze łzami współczucia dla Juliana i jego rodziny. Palacio w najmniejszym stopniu nie usprawiedliwia zachowania Juliana, ale pozwala nam dostrzec jego przyczyny.

Kolejną opowieścią jest „Pluton” – historia Christophera. Po prostu uwielbiam postać Christophera. Nie miał aktywnej roli w „Cudownym chłopaku”  i nie był świadkiem tego, co działo się w szkole Beechera. I z tej części dowiadujemy się, dlaczego ich przyjaźń, która zaczęła się od urodzenia, zaczęła się stopniowo rozluźniać . Niesamowicie emocjonalny rozdział, w którym możemy zobaczyć, co to znaczy radzić sobie z wyglądem Auggiego. Christopher był przytłoczony odpowiedzialnością bycia wspierającym dla przyjaciela, który boryka się z tak wieloma problemami.

Historia Charlotte „Taniec” może mieć (lub powinna być) własną historię. Jej perspektywa jest zupełnie inna, młoda dziewczyna stara się dopasować do swoich rówieśniczek. Ona też wyrusza w podróż, ale to jej pokonanie własnej niezdarności społecznej. Jej użycie diagramów Venna było absolutnie urocze i  z niecierpliwością czekałam na każdy z nich. Z tej historii wyciągnęłam taki morał, iż chodzi o to, aby zdać sobie sprawę, że ludzie są kimś więcej niż się wydaje i że każdy ma problemy i trudności w swoim życiu, chociaż tego nie okazuje.

„Cudowny chłopak. Trzy cudowne historie” jest to pozycja obowiązkowa dla fanów Auggiego. A jeśli jeszcze nie znasz tej historii, zatrzymaj się i przeczytaj tę wspaniałą, zmieniającą życie książkę! I jeszcze raz podkreślę, iż książki R.J. Palacio powinny być obowiązkowymi lekturami w szkole. Mądre, pouczające, poruszające i zabawne – wciągną każdego.

Dzieci są często ofiarami zastraszania z różnych powodów, ale reakcja Auggiego i dalszy ruch w celu zmiany myślenia i zachowania kolegów z klasy wokół niego były głębokie. Auggie całe życie walczył o przetrwanie, pokonując niewyobrażalne przeszkody. Zamiast ulegać torturom swoich kolegów z klasy, postępował zgodnie z filozofią, że nie powinniśmy ukrywać naszych różnic, ale zamiast tego podkreślać, że się urodziłeś, by się wyróżniać.

Jeśli jeszcze nie czytałeś „Cudownego chłopaka” zrób to teraz z pudełkiem chusteczek w ręku.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu! 

Buziaki, Paulina

14 komentarzy:

  1. Cenię sobie tak wartościowe i poruszające książki. Na pewno przezytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam "Cudownego chłopaka", zatem z przyjemnością sięgnęłabym jeszcze po te trzy historie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Auggie to mój idol! Jak tylko odkopię się z tych wszystkich książek - sięgam po tę, a potem zaczynam szukać filmu, bo słyszałam, że tez jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy dodał się mój poprzedni komentarz, więc piszę jeszcze raz - w "Cudownym chłopaku" jestem zakochana! I koniecznie muszę sięgnąć po historie, żeby zobaczyć wszystko z perspektywy innych bohaterów; )

    Pozdrawiam!
    Dominika
    domciachoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja "Cudownego chłopaka" czytałam ponad rok temu i pamiętam, że spodobała mi się ta książka. Najpierw przede mną chęć obejrzenia ekranizacji, a później może i sięgnę po ten tom z opowiadaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że kiedyś przeczytam tę książkę, ale jeszcze nie teraz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromną mam ochotę, aby je przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba muszę w końcu sięgnąć po tą książka, bo niesamowicie zachęciłaś mnie do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wielką ochotę poznać te historie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to napisałaś :) Cudowny chłopak kupił mnie od pierwszych stron :) "Trzy cudowne historie" też na pewno przeczytam :) Pozdrawiam :)

    goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie się skuszę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Na dany moment czytałam jedynie Cudownego chłopca i byłam tą książką zachwycona <3
    Dodaję bloga do obserwowanych i liczę na rewanż.
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/05/przedpremierowo-moje-serce-w-dwoch.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba w końcu pora nadrobić książkę Cudowny chłopak, bo chciałabym przeczytać przez ciebie wymienioną książka. Bardzo dziękuję za tak pięknie napisaną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam oczarowana tą historią i z przyjemnością zgłębiłabym analizę postaci występujących tam bohaterów. ;) Dopisuję do list.

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @kaleta_paulina ;)

Copyright © 2014 RML. Nie tylko o książkach , Blogger