19.12.17

Flesz książkowy #10


Jest taki dzień bardzo ciepły, choć grudniowy. Zapragnęłam pozytywnie nastroić się do Świąt rezultatem czego są przeczytane trzy powieści polskich autorek,- Gabrieli Gargaś,  Joanny Szarańskiej, Natalii Sońskiej ;) 

*

Gabriela Gargaś, Wieczór taki jak ten

„Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, malowniczej miejscowości u podnóża Tatr. W codziennych trudach wspiera ją jej babcia Zosia, właścicielka cukierni „Cynamonowe serca”. To za jej radą, by podreperować budżet, wnuczka postanawia na okres Bożego Narodzenia wynająć pokoje dla gości”.

Bardzo przyjemna lektura, choć po opisie myślałam, że mogę sobie nad nią popłakać. Na szczęście nie, bo z powieści bije ogromne ciepło, które otula niczym najgrubszy koc. Mimo trudnej sytuacji życiowej Miśki, ale też innych bohaterów – Artura, Jadwigi, Leny, Wiktorii, którzy pojawiają się w Złotkowie  cała powieść utrzymana jest w klimacie radosnym i dającym nadzieję, nawet największym sceptykom. Bardzo ciekawie skonstruowane postaci, interesująca fabuła (smaczna niczym świąteczny sernik) i bardzo intrygujące zakończenie. Cudownie spędziłam czas, a Złotkowo okazało się miejscem, gdzie czas płynie wolniej, i w którym na pewno chciałabym się zatrzymać na dłużej.

*
Joanna Szarańska, Cztery płatki śniegu

„Gwiazdka za pasem, w powietrzu pachnie makowcem, goździkami i zieloną choinką. Mieszkańcy małego miasteczka myślą już o przygotowaniach świątecznych, ale na drodze lepienia uszek i łańcuchów choinkowych staną im rodzinne perypetie. Zabiegani zapomną, co naprawdę liczy się w świętach. Na szczęście ktoś im o tym przypomni…”

Z moich propozycji to ta właśnie okazała się najlepszą i po nią powinniście sięgnąć w pierwszej kolejności. Autorka mnie porwała. Lektura ta jest niesamowicie przyjemna, zabawna, ciepła, pełna przypadków i zrządzeń losu. Odniosłam wrażenie, że znalazłam się w komedii „To właśnie miłość”, ale tutaj jest jeszcze piękniej, a przede wszystkim zabawniej. Raz po raz wybuchałam niekontrolowanym śmiechem, bo sytuacje przedstawione w powieści są tak absurdalne, ale jednocześnie prawdziwe, że nie mogłam się po prostu powstrzymać. Właśnie tego oczekuję od lektury typowo świątecznej. Mnóstwa śmiechu i radości. Wzruszająca opowieść o życiu współczesnych ludzi, którzy żyją ze sobą, ale jakby obok siebie. Koniecznie musicie przeczytać!

*
Natalia Sońska, Zakochaj się Julio

„Julia jest nauczycielką w jednym z krakowskich liceów. Młoda i ambitna, cieszy się wśród uczniów szacunkiem oraz sympatią. Dziewczyna ma złote serce, a dla swoich wychowanków jest w stanie zrobić wszystko, nawet narazić własną reputację!

Jakub realizuje się życiowo i zawodowo – jego firma deweloperska prężnie się rozwija, a narzeczona – Dagmara – wydaje się wymarzoną partnerką. Mimo to Jakub odczuwa pewien niedosyt i pustkę. Przypadkowe spotkanie z Julią na jednym z górskich szlaków wywoła lawinę zdarzeń. Czyżby Jakub odnalazł prawdziwą księżniczkę? Czy drogi tych dwojga zejdą się na zawsze?”

Również przyjemna i lekka w odbiorze książka skrywająca życiową mądrość. Pochłonęłam w jeden wieczór. Przede wszystkim jest optymistyczna i poprawiająca humor. Przeczytałam ją z dwóch powodów – po pierwsze dlatego, że główna bohaterka jest nauczycielką, a po drugie przyciągnęła mnie okładka, która od razu wprowadziła mnie w świąteczny nastrój. Taka współczesna opowieść o Kopciuszku osadzona  w dwóch pięknych miastach – Zakopanem i Krakowie. Idealna na zimowe wieczory.


Buziaki, Paulina

23 komentarze:

  1. Bardzo zainteresowałaś mnie książką Gabrieli Gargaś ;) Wydaje się "taka ciepła", pełna wiary i pozytywnego podejścia do życia. Zwykle nie czytam jednak typowo świątecznych pozycji, więc zastanowię się jeszcze czy spróbuję...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam nadzieję, że przeczytam te książki do Świąt, ale niestety nie zdążę. Może w przyszłym roku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te autorki i takie ksiazki :) mam je wszystkie i zła jestem że nie mam czasu ich przeczytac :) mlze przez swieta się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie chcę przeczytać, ale do świąt nie dam rady. Jednak potraktuję je jako lektury zimowe i będę czytać po świętach.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym przeczytać każdą z tych książek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzy mi się napisanie kiedyś takiej idealnej, świątecznej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz, napisz :) chętnie przeczytam :)

      Usuń
  7. Dwóch pierwszych pozycji nie miałam okazji czytać. Aktualnie jestem w trakcie "Zakochaj się, Julio" i bardzo przyjemnie się ją czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ukrywam, że sama zwróciłam uwagę na te trzy zimowe powieści, chociaż "Zakochaj się, Julio" przemawia do mnie, jak dotąd najmocniej, nie tylko ze względu na fabułę, ale na klimat Krakowa i Zakopanem, które uwielbiam ;) Co prawda nie zakupiłam jej na święta, ale zamierzam to zrobić po Nowym Roku, mam nadzieję, że mi się uda i będę równie zadowolona z lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to już wiem, jakie będą dla Ciebie idealne życzenia - więcej, więcej czasu :D

      Usuń
    2. Haha... żeby to było takie proste do spełnienia :D

      Usuń
  9. Zakochaj się Julio już czytałam. Jestem zachwycona tą książką. Pozostałe mam w planach na przyszłe święta.

    Pozdrawiam. i zapraszam do mnie :)
    Kasia
    http://misskatherinesblog.blogspot.com
    IG @misskatherinesblog (https://www.instagram.com/misskatherinesblog/)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś świąteczne książki do mnie nie przemawiają - mimo, że lubię tę atmosferę, to samych świat już zdecydowanie nie

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że takie czytanie tematycznych książek pomaga wczuć się w klimat świąt. Ja akurat za taką literaturą kobiecą nie przepadam, ale czytałam "Dziadka do orzechów", żeby poczuć magię świąt <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana tyle tych świątecznych pozycji, że nie wiadomo co czytać. Z twoich pozycji nie miałam okazji jeszcze nic przeczytać :) Ale chętnie bym przeczytała "Cztery płatki śniegu" ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej listy czytałam tylko "Cztery płatki śniegu", które mi się podobały. Teraz czytam "Światło w Cichą Noc" - zdecydowanie ją polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, ale dopisuję tytuł :) nastrajam się przed Świętami, więc chętnie też tę przeczytam :)

      Usuń
  14. ja co prawda nie lubię tego typu literatury, ale na prezent dla kogoś.... warte zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam tylko środkową, ale siostra już wszystkie, więc wiem, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie trzy tytuły mam zapisane i będę polować na nie w bibliotece zaraz po świętach!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam już dwie pierwsze i jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaczęłam czytać środkową i na razie bardzo mi się podoba! <3 Po pozostałe chyba też sięgnę, jakoś tak nie nacieszyłam się świątecznym klimatem przed świętami, więc może chociaż teraz...? ;)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @kaleta_paulina ;)

Copyright © 2014 Reading My Love , Blogger