15.8.17

Ukochańce lipcowe + paulinki



Ulubiony zakup
Kiehl’s Midnight Recovery Eye



Niestety Norwegia mi nie służy. Po pierwsze woda fatalnie wpływa na moje ciało, skórę i włosy. Wieczorem po kąpieli czuję się jak wysuszona śliwka. Dlatego produkty, których używam do pielęgnacji muszą być silnie nawilżające. Ale to tak tytułem wstępu. W każdym razie, kiedy nadeszło „lato” zrobiło się jeszcze gorzej, ponieważ przez krótką noc (która trwa około 3-4 godzin) chodzę ciągle niewyspana i skóra pod oczami zmieniła się nie do poznania. Sina, zmęczona, podpuchnięta. Dlatego, kiedy zamawiałam serum również skusiłam się na krem pod oczy.
Kiehl’s Midnight Recovery Eye to pielęgnacyjny koncentrat pod oczy przeznaczony do stosowania na noc. Jego zadaniem jest zregenerowanie skóry pod oczami, zniwelowanie zmarszczek, wzmocnienie i zagęszczenie skóry pod oczami oraz rozjaśnienie ewentualnych cieni.
Dzięki Bogu kosmetyk mnie nie zawiódł i skóra pod moimi oczami staje się coraz ładniejsza. Nawet przy nie przespanych nocach oczy nie były podpuchnięte. Dodatkowo ich okolice zostały rozjaśnione i rozświetlone. Zdecydowanie zyskały też na nawilżeniu. Poza tym krem doskonale współpracuje z serum. Krem jest delikatny, nie podrażnia i doskonale sprawdza się u osób z suchą skórą (czyli u mnie).
Tę linię kosmetyków Kiehl’sa uważam za rewelacyjną.
Kosmetyk kupiłam TUTAJ.

Ukochany gadżet
Długopisy Micron



Jedne z lepszych długopisów, jakich używałam w swoim życiu. Tusz się nie rozmazuje, nie brudzi. Czarny kolor jest naprawdę czarny. Powiedziałabym, że wybitnie czarny :D Końcówka wytrzymała, można nim pisać pod każdym kątem Idealny do bujo, scrapbookingu, pamiętnika itp. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to śliska obudowa. brakuje gumowego punktu zaczepienia się jak np. w długopisach, co może sprawiać, że będzie się lekko obsuwał. Dobre, profesjonalne cienkopisy, z których każdy będzie zadowolony. Uważam jednak, że warty jest swojej ceny i spokojnie polecam.

Odkrycie
Bardzo długo szukałam wymarzonego etui. Przewertowałam milion stron internetowych. Niestety nic mnie nie satysfakcjonowało. Dopiero na którejś grupie szyciowej trafiłam na cudo! Różowa Fabryka mnie po prostu oczarowała. Firma oferuje etui na książki, czytnik, zakładki i torby. istny raj dla każdego książkoholika. Ja zamówiłam sobie 2 etui i jestem bardzo zadowolona. Wykonane są niezwykle estetycznie, z niezwykłą starannością, poza tym jednocześnie eleganckie i praktycznie. To jest odkrycie tego roku i na pewno to nie mój ostatni zakup. Serdecznie polecam!




Ulubiony blog
Chyba do końca się przed Wami nie otworzyłam, ale moim kolejnym hobby jest szycie. Szycia nauczyłam się sama, czytając różne książki i oglądając tutoriale w Internecie. Pamiętam, kiedy zakupiłam maszynę do szycia i do niej usiadłam czułam się jak za sterem co najmniej samolotu :D Dużo w moim myśleniu właśnie zmienił blog Joulenki. Dziewczyna jest niesamowita! Przede wszystkim skupia się na rozsądnym tworzeniu i przemyślanych działań. Julia niczego nie gmatwa, wyjaśnia wszystko bardzo skrupulatnie i prosto. Poza tym już jesienią rusza jej kurs szycia, więc jeśli jesteście zainteresowane to śledźcie bloga Joulenki. Poza tym jej podejście do życia bardzo mi się podoba.

Ulubiona piosenka
Emeli Sande - Where I sleep



Ulubiony cytat

Czytaj i daj czytać innym. 


Książka do zakupienia
Kogo spotkasz w wielkim mieście?
Była jedną z wielu młodych, ambitnych dziewczyn, które zjeżdżają z całej Polski do Warszawy, aby spełnić swoje marzenia. Konsekwentnie realizowała plan na idealne życie. Praca kilkanaście godzin na dobę, perfekcja w każdym calu, błyskotki wielkiego miasta. Tylko dlaczego to wszystko nie dawało jej szczęścia? W końcu, wycieńczona pustką swojego życia, zawołała: "Ratuj!". On zareagował od razu, jakby tylko czekał na ten krzyk. Przyszedł w łagodnym powiewie.
On - Bóg, który odpowiada na nasze wołania.
Ona - Katarzyna Olubińska, dziennikarka programu Dzień Dobry TVN. Autorka bloga "Bóg w wielkim mieście". Opowiada o swojej drodze do Boga, pięknie małych gestów, celebracji życia. Rozmawia z gwiazdami pierwszego formatu o sprawach, wobec których wszyscy jesteśmy równi: o miłości, przyjaźni, strachu, cierpieniu, śmierci, rodzinie, karierze, marzeniach, szczęściu. Co się zmienia, gdy najważniejsze wydarzenia życia przeżywa się razem z Bogiem?
W wielkim mieście muzyków - Krzysztof Antkowiak, Marika W wielkim mieście mediów - Agnieszka Cegielska, Anna Kalczyńska-Maciejowska, Krzysztof Skórzyński W wielkim mieście kucharzy - Wojciech Modest Amaro W wielkim mieście aktorów - Sebastian Fabijański, Iza Miko, Maciej Musiał, Kamila i Tomasz Schuchardt, Krystian Wieczorek, Ida Nowakowska W wielkim mieście sportowców - Marcin Gortat Zmysłowa opowieść o Duchu z wielkim miastem tętniącym w tle. Bliskie rozmowy o sprawach najważniejszych. (źródło)



pauLINKI
Buziaki, Paulina

11 komentarzy:

  1. Jej!!!! Jak super! Tak dawno u Ciebie nie byłam - przepraszam, ale nasz wspólny projekt zajmuje sporo czasu :) - a tu tyle fantastycznych linków :D Pięknie.

    Ukochańce lipcowe - szczególnie zainteresowały mnie teksty dotyczące akwareli i odświeżania starych mebli. Co do microna, zgadzam się w 100% - świetny pisak. Korzystam z niego już bardzo długo, sięgając po różne grubości i kolory. Jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam ludzi, którzy potrafią robić cudeńka z gratów. W ogóle jestem za drugim życiem przedmiotów, szkoda tylko, że sama nie mam takich zdolności :D

    "Czytaj i daj czytać innym" - jestem za, całym serduchem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przybory piśmiennicze Micron też bardzo sobie cenie. Mam pełno kolorowych cienkopisów oraz sporo czarnych sztuk i służą mi od dawna.
    Zawsze zazdrościłam innym umiejętności szycia, bo ja niestety takowej nie posiadam :( Nawet prostej poszewki nie umiałabym uszyć ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają te etui. Sama bym się w takie zaopatrzyła. :)
    Mega cytat. Taki prawdziwy...

    OdpowiedzUsuń
  5. "Czytaj i daj czytać innym" - o tak!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne etui do książek i czytnika! Pierwszy raz widzę długopisy Micron... Muszę to obczaić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za polecenie ;) Podobają mi się te etui do książki, a Bóg w wielkim mieście jest na mojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, naprawdę szyjesz? Super! Zawsze chciałam to potrafić, a kończy się na tym, że spod mojej maszyny wychodzą bardzo proste rzeczy, a skomplikowane są poza moim zasięgiem ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę koniecznie zajrzeć na bloga Joulenki, kto wie, może szycie stanie się moim nowym hobby :D

    OdpowiedzUsuń
  10. "Różową Fabrykę" sama od jakiegoś czasu obserwuję i podziwiam cuda, jakie tam robią, choć jeszcze żadnego nie kupiłam - wstrzymuję się z decyzją, dla dobra własnego i swojego portfela :P Emeli Sande sama lubię i słucham, więc wcale się nie dziwię, że i Tobie wpadła w ucho, a cytat BARDZO na czasie, bym powiedziała :D

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję i zachęcam do dyskusji oraz wyrażenia swojego zdania. Wszystkim życzę miłego dnia! ;)