27.6.17

Colleen Faulkner, Julia i jej córki

Tytuł oryginału: Julia’s Daughter
Prószyński i S-ka
Liczba stron: 384

Już od bardzo dawna nie czytałam czegoś tak prawdziwego, bolesnego i poruszającego. Julia i jej córki napisana przez Colleen Faulkner to genialna powieść ilustrująca głębokość rany w rodzinie po śmierci dziecka. 

Po kilku lekturach postanowiłam, że przeczytam wszystkie książki Prószyński i S-ka z serii Kobiety to czytają, bo to są takie książki, które chcę czytać. Nie mam już 15 lat i właśnie potrzebuję dojrzałej prozy, która mnie poruszy.

Ta książka zwróciła moją uwagę już od pierwszej strony i zajmowała ją do ostatniej strony! Pochłonęła całą moją duszę.  

Córka Julii –  Caitlin – ginie tragicznie w wypadku. Na nieszczęście samochód prowadziła druga córka Julii, najstarsza Haley. Po wypadku dziewczyna nie potrafi poradzić sobie z wyrzutami sumienia, zostaje wyrzucona ze szkoły, bierze narkotyki, a nawet zadaje się z przypadkowymi mężczyznami. Najmłodsza, Izzy, czuje się odrzucona, nikt nie zwraca na nią uwagi, więc zaczyna rozmawiać z nieżyjącą siostrą, bo tylko ona jest ją w stanie zrozumieć. Poza tym nie chce rozmawiać z Haley, którą obwinia za cały wypadek. Pod znakiem zapytania staje także małżeństwo Julii.  Czy można na siebie i na małżonka patrzeć tak samo, kiedy bardzo mocno i głęboko przeżywa się utratę dziecka?

Po tym, jak Haley zostanie wydalona ze szkoły, ​​Julia postanawia zabrać ją do Maine oddalonego prawie 5000 km od Nevady, gdzie mieszka jej najlepsza przyjaciółka. Kobieta powtarza sobie, że to po to, aby Haley odpoczęła. Czyżby? Może to Julii jest bardziej potrzebne niż jej córce? Podczas tej długiej podróży, nie tylko się do siebie zbliżą, ale też odkryją długo skrywane tajemnice, naprawią złamane relacje i przede wszystkim rozpoczną proces gojenia ran po śmierci ukochanej córki i siostry.

Książka Julia i jej córki zapewniła mi wiele emocji. Historia poruszyła mnie do głębi, ponieważ nie wyobrażam sobie jak ogromną tragedią musi być utrata dziecka. Wzruszałam się podczas prób radzenia sobie bohaterów z tą sytuacją i bardzo powolnym powrotem do rzeczywistości, jak starają się otworzyć i wyjść z ciemności, z dna rozpaczy. To bardzo emocjonująca opowieść o odkupieniu, odkrywaniu siebie. O stracie, żałobie, ale też nadziei. O ostatecznym uświadomieniu sobie, że wcale nie jest w porządku. A podczas lektury zadawałam sobie pytanie czy po takiej tragedii można być jeszcze kiedyś szczęśliwym?

Summary: Polecam wszystkim, którzy mają ochotę na poważną lekturę, bo temat poruszony przez autorkę jest bardzo delikatny, niesamowicie bolesny i poruszający. Skłania do refleksji, a podczas lektury zadawałam sobie milion różnych pytań. To książka, której nie da się czytać bez chusteczek. Będzie boleśnie, ale historia jest godna poznania.

P. S. Poza tym uważam, że ta historia to gotowy scenariusz na film. 

Buziaki, Paulina

21 komentarzy:

  1. To musi być ciekawa i bardzo wartościowa książka. Zapisuje sobie tytuł :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat rzeczywiście skłania do refleksji. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, właśnie o scenariuszu sobie również pomyslałam ;) takie książki są nam niezwykle potrzebne - dojrzałe, z przekazem, wyciskające z nas emocje, dające coś więcej czytelnikowi, poruszające ważne dla nas tematy, które nie zawsze są proste.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno miałam ochotę sięgnąć po te pozycje a Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie zmotywowala.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam książki, podczas których mogę wylać morze łez! Ta pozycja jest zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytam na pewno :) Przyjaciółka już mnie zaopatrzyła w tę książkę. Cieszę się, że było dobrze, szykuję się na falę emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również uwielbiam klubowe książki, same perełki. Ta także bardzo ciepło zapisała się w mojej pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Intrygująca książka. Ja ostatnio mam dość swoich problemów, więc wracam często do literatury młodzieżowej. Jednak nir omijam też poważnych tematów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tematyka w sam raz dla mnie! Świetnie się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w okładce tej książki :) zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam serię "Kobiety to czytają"! ❤ Koniecznie muszę sprawdzić dostępność tej pozycji u mnie w bibliotece. Jestem na etapie powrotu do czytania dla samego czytania, bez obowiązku zawodowego, bez przymusu, czysta przyjemność. Bardzo mi tego brakowało i ponownie odkrywam, jak bardzo to lubię. Ta pozycja zdecydowanie znajduje się w obszarze moich literackich zainteresowań. 😁

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie trafiłam na tę książkę kilka miesięcy temu, bo bardzo by mi się "przydała" :) powoli przekonuje się do literatury kobiecej, zwłaszcza, jeśli naprawdę potrafi poruszyć czytelnika. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z pewnych powodów fabuła książki jest mi bliska, dlatego chętnie zapoznam się z nią bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się emocjonująca lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie, na chwilę obecną, zbyt bolesna książka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Będę miała tę powieść na uwadze planując jesienne wieczory :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciężki kaliber. Może kiedyś się zmierzę z tą historią, ale na pewno nie teraz.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapowiada się cudownie. Muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka czeka już na spotkanie na półce, zapowiada się niezwykle interesująco. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  20. Powiem krótko - bardzo chcę przeczytać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Po Twojej recenzji dodam ją do mojej listy książek do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję i zachęcam do dyskusji oraz wyrażenia swojego zdania. Wszystkim życzę miłego dnia! ;)