piątek, 17 lutego 2017

Kasie West, P.S. I like you

Tytuł oryginału: P.S. I Like You
Liczba stron: 392
Ebook

O książkach Kasie West zrobiło się ostatnio bardzo głośno. Jedni się zachwycają, drudzy marszczą nosy… Zdania są podzielone, a ja w końcu postanowiłam wyrobić sobie własne. Do tej pory nie miałam okazji czytać książek tej autorki.

Lily to indywidualistka, która kocha muzykę i próbuje tworzyć autorskie teksty. Jest także członkiem nieco zwariowanej i przede wszystkim licznej rodziny. Jako środkowe dziecko czuje się niezrozumiana. Na drodze napisania genialnego kawałka staje chemia, która jest utrapieniem dla naszej bohaterki. Pozbawiona swojego notatnika zapisuje wers na ławce. W osłupienie wprawia ją odpowiedź, którą otrzymuje następnego dnia. Tak rozpoczyna się korespondencja z tajemniczym nieznajomym.

Czasy, kiedy pochłaniałam literaturę młodzieżową już dawno minęły. Aczkolwiek jak widzicie do teraz lubię sięgnąć po lekkie, przyjemne lektury, które znowu przeniosą mnie do czasów szkolnej ławki. Książek o podobnym zarysie fabuły powstały rzesze (motyw wykorzystywania listów jest również bardzo popularny). Jednak uważam, że każda nastolatka będzie zauroczona tą powieścią Kasie West.

Lily to niezwykle inteligentna, wrażliwa dziewczyna, niezrozumiana artystka. Gra na gitarze, sama pisze teksty, słucha alternatywnej muzyki. Nawet szyje sobie ubrania!  W postaci Lily niejedna osoba dostrzeże własne odbicie. Zresztą wszyscy bohaterowie są świetnie skonstruowani. To naturalni, sympatyczni młodzi ludzie, którzy są pełni pasji, energii. Borykają się z codziennością, ze szkołą, przyjaciółmi, przeżywają wzloty i upadki. Autorka w bardzo subtelny sposób wplotła wątki miłości, randek, relacji z rodzicami czy rodzeństwem. Od początku książki także domyśliłam się kto jest tym tajemniczym listownym nieznajomym, ale to i tak nie zabiera uroku całej powieści. I tak podczas czytania świetnie się bawiłam.

Summary: P.S. I like you to lektura zabawna, ciepła, przyjemna i ciekawa. Napisana niezwykle lekkim piórem, która wciąga od pierwszej strony. Książka godna polecenia nie tylko dla nastolatek, którzy mają ochotę oderwać się od codzienności i wrócić do czasów szkolnych. Nieskomplikowana powieść z wartką akcją, zabawnymi scenami i jeszcze śmieszniejszymi dialogami. Polecam!

Buziaki, Paulina

20 komentarzy:

  1. Też ją niedawno przeczytałam. Mi aż tak bardzo się nie spodobała jak Tobie, ale nie była najgorsza. :p

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadko czytam takie książki, więc dlatego jestem zachwycona ;)

      Usuń
  2. Mam ją na oku od dłuższego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O książce słyszałam bardzo dużo i rzeczywiście, zdania są bardzo podzielone. Ja jednak chyba jednak się na nią nie zdecyduję. Mam na oku wiele innych książek, wiec może jak już je przeczytam to zdecyduje się na tę książkę.


    Pozdrawiam, Natalia z bloga http://ksiazkomoaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle książek, a tak mało czasu niestety.

      Usuń
  4. Z Kasie West spotkałam się tylko raz - przy Chłopaku na zastępstwo. Bardzo mi się ta książka podobała, więc z chęcią sięgnę i po tą :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopak na zastępstwo jeszcze przede mną ;)

      Usuń
  5. Pamiętam, że czytałam jej książkę i nie przypadła mi do gustu :) ale tej jestem ciekawa :) pozdrawiam! :*
    Ps. Już obserwuje bloga, zapraszam do siebie goszaczyta.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potrzebuję lekkiej i przyjemnej lektury, ale to chyba nie będzie ta pozycja. Kusi mnie swoją okładką, ale nic poza tym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już się zraziłam do książek tej pani i coś czuję, że raczej nie poznam tej historii, nawet jeśli będę szukać czegoś lekkiego. Nie mniej jednak cieszę się, że tobie się podobała ;)
    Pozdrawiam cieplutko ^^
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak :) zdaję sobie sprawę, że gusta są różne ;)

      Usuń
  8. Świetne zdjęcia ;)
    Co do książki, sama miałam ochotę ją przeczytać, jednak nie sądzę, żebym specjalnie paliła się do jej kupna. Przeczytam jeśli wpadnie mi kiedyś w ręce. Chociaż już dawno wyrosłam z młodzieżówek, to lubię po nie od czasu do czasu sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ti widzę, ze jesteś moją bratnią duszyczką ;)

      Usuń
  9. Fajna, lekka, przyjemna lektura. Dobrze się przy niej bawiłam. :)

    OdpowiedzUsuń