niedziela, 4 grudnia 2016

Filmy, bez których nie wyobrażam sobie Świąt


Święta to czas nie tylko dla dalszej rodziny, z którą widzimy się czasem tylko ten jeden raz w roku. Dla mnie to także jeden wieczór z Mężem i oglądaniu moich ulubionych filmów, bez których nie wyobrażam sobie tego czasu. Nie zawsze wybitne, czasem kiczowate to jednak z mnóstwem miłości, nadziei, cudownej i niepowtarzalnej atmosfery, z lampkami, choinkami, reniferami, czekoladopodobnymi wytworami dostępnymi tylko raz w roku. Mój Mąż nie zawsze przepada za komediami romantycznymi, ale jak przystało na przyzwoitego człowieka i wspaniałego Męża seanse te bardzo dzielnie znosi. Zapraszam Was na subiektywną listę filmów obejrzenia w Święta i nie tylko. Ja czasem je włączam nawet w lipcu ;)

HOLIDAY


Kate Winslet i Cameron Diaz – obie uwielbiam i bardzo szanuję. Ten duet spowoduje, że nie będziecie mogli oderwać się od ekranów. Dwie zupełnie obce sobie kobiety na okres Świąt postanawiają  zamienić się swoimi domami. Podziwiam za odwagę i desperację. Bardzo podoba mi się także zderzenie kultury amerykańskiej z brytyjską. Mądra, ciepła i zabawna opowieść.



W KRZYWYM ZWIERCIADLE: WITAJ ŚWIĘTY MIKOŁAJU


Szczerze? To jest film, który właśnie rok w rok oglądam także w wakacje. Clark Griswold to cudowny ojciec, mąż i syn, dla którego najważniejsza jest rodzina. To właśnie dla niej chce stworzyć wspaniałe i niezapomniane Święta. Ale jak to zwykle bywa nie zawsze jest kolorowo. Dekoracje nie chcą z nami współpracować, świąteczna premia zaczyna się spóźniać, a w domu pojawiają się nieproszeni goście. Chevy Chase jest fenomenalny w swojej roli!



TO WŁAŚNIE MIŁOŚĆ


Uwielbiam filmy brytyjskie, a Keira Knightley jest dla mnie uosobieniem profesjonalizmu, elegancji i subtelnej urody. Ale jest ona tylko jedną z wielu postaci. Akcja filmu rozgrywa się w Londynie tuż przed Świętami. Bohaterów łączą nie tylko więzi rodzinne, ale i towarzyskie, a każda historia jest jedyna i niepowtarzalna. A czas Świąt nie zawsze musi być radosny. Film bawi nas i wzrusza, ale też daje dużo do myślenia.



LISTY DO M. i LISTY DO M. 2


Od kilku lat oglądam rok w rok. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. Chociaż do polskich filmów podchodzę sceptycznie, tak obie części są genialne. I nie wyobrażam sobie, żebyście ich nie obejrzeli z czystej ciekawości. Mnóstwo miłości, ciepła, romansu, świątecznego nastroju, cudownej muzyki, śmiechu, morza łez. 









A Wy lubicie świąteczne filmy? ;) 


Buziaki, Paulina

31 komentarzy:

  1. Rok temu pisałam podobny post nt. filmów bożonarodzeniowych. Koniecznie przeczytaj, a może wpadnie Ci w oko coś ciekawego :)
    http://www.recenzjapisanaemocjami.pl/2015/12/10-filmow-ze-swietami-bozego-narodzenia.html

    Serdecznie pozdrawiam grudniowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) chętnie zajrzę :) pozdrawiam i ściskam :*

      Usuń
  2. "To właśnie miłość" i "Listy do M. " (bo dwójki jeszcze nie widziałam :< ) uwielbiam i na pewno obejrzę je i w tym roku ;)

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nadrób Listy do M. 2 :) uważam, że są lepsze niż pierwsza część dlatego polecam z całego serducha :) buziaczki Kochana :*

      Usuń
  3. "W krzywym zwierciadle" mi się nigdy nie nudzi! :) Niezależnie czy chodzi o część świąteczną, czy też nie. Humor przedstawiony w tych filmach jest ponadczasowy :) "Listy do M" również lubię i na pewno obejrzę podczas tegorocznych świąt. I najprawdopodobniej zabiorę się za część drugą, bo jeszcze jej nie widziałam :)

    http://books-by-dzoana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Kochana nadrób drugą część, bo jest zdecydowanie lepsza od pierwszej :) miłości, radości, nadziei, smutku, morza łez mamy dwa razy więcej :) ja jak zwykle ryczałam jak bóbr :) Tobie też się pewnie spodoba :) buziaczki :*

      Usuń
  4. Listy do M <3 Całkowicoe takk!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Holiday" jest świetny. Oglądam za każdym razem w święta :D
    Tego polskiego filmu ani razu jeszcze nie oglądałam, ale chyba będę musiała to nadrobić ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo ze jest polski to naprawdę polecam ;)

      Usuń
  6. "Listy do M." i 'Holiday" to przecudowne filmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Witaj Święty Mikołaju" to bardzo fajny film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo że nagrywany był w latach 80. to i tak jest nadal uniwersalny i zawsze mnie śmieszy ;)

      Usuń
  8. Ja się pytam gdzie jest Kevin?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kevin już jest tak znany, że nawet się go w zestawieniach nie podaje :D to już jest taki klasyk, że każdy go zna :D cha cha pozdrawiam ;)

      Usuń
    2. Ja się też pytam gdzie jest Kevin!;) Dwa razy posta czytałam, myślałam że przegapilam 😂

      Usuń
    3. Kevin to klasyka :D aż wstyd byłoby go tutaj umieszczać :D przecież to jasne, że on zawsze będzie oglądany w Święta i nie tylko :D

      Usuń
  9. Holiday oglądałam. ;D A ja świąt nie cierpię, ale nie wyobrażam sobie, żeby Kevin nie szedł w TV. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Listy do M i To własnie miłość, to jedne z moich ulubionych filmów.
    Pozdrawiam! i zapraszam na nową notkę http://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Święta (ten okołoświąteczny okres) to chyba jedyny czas, kiedy oglądam (tak z pełnym zaangażowaniem i w ogóle - filmy. Uwielbiam świąteczne filmy. Zawsze na nich ryczę xD na wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to samo :D wczoraj oglądałam Kochajmy się od Święta i tak ryczałam, że mój Mąż stwierdził, że zabroni mi oglądać te wszystkie smutne historie :D

      Usuń
  12. Holiday, To właśnie miłość i Listy do M. <3 <3 <3 Holiday to mój ulubiony film i kiedyś oglądałam go kilka razy w roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Cameron Diaz i Kate Winslet :) obie są bardzo utalentowanymi aktorkami :) i też czasem zdarza mi się oglądać w ciągu roku :D

      Usuń
  13. Ja uwielbiam w święta oglądać Kevina, "Pada Shrek", "Elf", "Bridget Jones" i wiele innych :D
    Świąteczne filmy nadają świętom uroku <3
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię, a jeszcze bardziej świąteczne piosenki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam dwóch pierwszych filmów, ale "To właśnie miłość" i "Listy do M" uwielbiam. Oprócz nich obowiązkowo oglądam "Ekspres Polarny" i "Strażników marzeń", którzy właściwie wcale związani ze świętami nie są, jednak mają jakąś magię w sobie.
    Pozdrawiam
    The-only-thing-i-love-are-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bez "Listów do M." i ja nie wyobrażam sobie Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń