12.8.16

Joanna Jabłczyńska - Nigdy dość

Liczba stron: 190
Okładka: twarda, puchowa


Kiedy byłam młodsza lubiłam oglądać serial „Na Wspólnej”. Wiadomo człowiek dorasta to i zainteresowania się zmieniają. Zaprzestałam śledzenia losów bohaterów. Jednak zawsze darzyłam sympatią Joannę Jabłczyńską. uważałam ją za dziewczynę z sąsiedztwa, z którą można się zaprzyjaźnić.

 „Nigdy dość” to pierwsza książka aktorki. Jest to zapis luźnej pogawędki. Asia opowiada o początkach kariery, zarówno tej muzycznej, jak i tanecznej, o występach w  programach dla dzieci i w „Na Wspólnej”. Porusza także takie tematy jak religia, sport (w którym jest zakochana), podróże, związki, relacje z rodzicami i siostrą. Wypowiada się również o nauce i studiach prawniczych.

Tak jak zostało napisane na okładce to historia zwykłej dziewczyny, która do wszystkiego doszła ciężką pracą. W osiąganiu marzeń przydał jej się spryt, przebojowość, poczucie humoru, urok osobisty i odwaga. Aktorka nie wie, co to nuda i z życia stara się wyciągnąć jak najwięcej. Nie istnieją dla niej słowa: nie potrafię, nie umiem, nie mogę, nie dam rady. Stawia sobie cele, dąży do nich, by w  rezultacie je osiągnąć.

Dwustustronicową publikację przeczytałam w ponad godzinę. Czyta się bardzo szybko, dlatego że czcionka jest duża i oczy się przy niej nie męczą. A poza tym książka zawiera bardzo dużo prywatnych zdjęć – od czasów dzieciństwa, aż do dzisiaj.

Kolejna lektura o sławnej osobie prezentuje się bardzo ciekawie. Plusem jest też puchowa okładka. A z samej lektury wyjawił się ciepły portret Asi. To dziewczyna do tańca i do różańca. Serdeczna, życzliwa, pracowita. Jeśli macie ochotę na lekki wywiad to serdecznie polecam.   


A tutaj Asia na Warszawskich Targach Książki. Szkoda, że wtedy nie miałam swojego egzemplarza. 

Za egzemplarz dziękuję: 

Buziaki, Paulina

14 komentarzy:

  1. Jakoś nigdy się nią interesowałam (chociaż lubię jej ten delikatny głosik), więc po książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znajdziesz coś innego dla siebie ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ja ją bardzo lubię i chętnie przeczytam :)
    PS świetny blog, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) i dziękuję za miłe słowa ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Kochana zaprosiłam Cię do Medycznego Book Tagu na swoim blogu: http://eratoczyta.pl/2016/08/12/medyczny-book-tag/#more-320
    Mam nadzieję, że zechcesz wziąć udział w zabawie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, na pewno w wolnej chwili wykonam tag ;) dziękuję :*

      Usuń
  4. Wiesz, że jak i ja byłam małą dziewczynką to razem z mamą oglądałam "Na wspólnej" i uwielbiałam Joasię? I do tej pory ją lubię. W filmie ma tak samo na imię jak moja mama i tak jak ja mam na trzecie. ;) Może zawita na Targi do Krakowa, z miłą chęcią się wtedy z nią spotkam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za historia :) wydaje się sympatyczną osobą :) jak będzie na Targach książki na pewno wezmę autograf ;)

      Usuń
  5. Mogłabym z ciekawości przeczytać. Może będę miała taką okazję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam (i to dosyć sporą) ochotę na tę pozycją! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie mogłabym sięgnąć. Nie jestem jakaś wybitna fanką aktorki ale ją kojarze, w odróżnieniu do sporej części dzisiejszego show-biznesu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktorka o dziwo, okazała się normalną osobą, a nie zepsutą celebrytką :)

      Usuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję i zachęcam do dyskusji oraz wyrażenia swojego zdania. Wszystkim życzę miłego dnia! ;)