wtorek, 26 kwietnia 2016

Maciej Loter, Chłopiec w czerwonej sukience (egzemplarz recenzencki)

Tytuł: Chłopiec w czerwonej sukience
 Autor: Maciej Loter
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 181
Oprawa: miękka


Dziękuję Wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania książki. 

*
Maciek od urodzenia czuł, że coś z nim było nie tak. Otoczenie twierdziło, że jest dziewczynką. Ale jego denerwowały różowe sukienki, a spódniczki krępowały ruchy, bo jak mógł wspiąć się na drzewo. Nienawidził swoich pięknych, długich, gęstych włosów. Z biegiem czasu odważył się i je obciął. Zaczął nosić także szerokie bluzy, które ukrywały kobiece kształty. Jednak to wszystko to było ciągle kropla w morzu w poszukiwaniu prawdziwego "ja".

Książka zaczyna się w następujący sposób:

Biorę cię pod rękę i zapraszam na spacer. Przejdziemy się ścieżką wyznaczoną przez ślady moich stóp. Zaczniemy tam, gdzie stawiałem swoje pierwsze kroki, a skończymy w miejscu, w którym stoję dzisiaj.

Maciek zabiera nas w podróż przez każdy etap swojego życia. Razem z nim przeżywamy dzieciństwo, później okres dojrzewania, odkrywania kim jest i kim chciałby być. W wieku 16 lat także rodzina zauważa, że to nie są jednak wymysły. Zaczyna się, więc walka o siebie. Badania, konsultacje lekarskie, przyjmowanie hormonów, kolejne operacje… Ale jest to dopiero początek.

Jeden wątek bardzo we mnie uderzył. Podczas wizyty u specjalisty kontakt z nim sprowadził się do wysłania testów psychologicznych pocztą oraz odesłania bohatera do domu. Żyjemy w XXI wieku, a niektórzy nadal uważają tę kwestię jako chorobę, która może „przejdzie” po odpowiedniej dawce leków.

Książkę przeczytałam w ciągu kilku godzin. Może dlatego, że składa się z krótkich rozdziałów, ale też dlatego, że bardzo mnie wciągnęła. Czułam się tak, jakby Maciek siedział obok i historię swojego życia opowiadał tylko mnie.
Lektura wywołała we mnie mnóstwo uczuć: od współczucia, żalu i smutku, po radość. Bo Maćkowi się udało, odnalazł siebie, po tak ciężkiej i trudnej walce. „Z każdym dniem jest coraz bardziej spełniony”.

Pozycja ta porusza kwestię transseksualizmu, która w Polsce nadal jest tematem tabu. Dlatego, aby poszerzyć horyzonty polecam tę książkę każdemu.

Refleksja: warto żyć w zgodzie z  samym sobą. Marzenia się spełniają. 

Buziaki,
Paulina

Garść cytatów:
Mamy ze sobą gruby plik testów, które mają potwierdzić to, co już dawno wiem. Że jestem Maciek, facet z krwi i kości, tylko z pomylonym ciałem. Kręci mi się w głowie, świat obraca się o sto osiemdziesiąt stopni i już taki zostaje. Powietrze smakuje inaczej, zaciskam pięści i dużo mrugam. Łzy pchają się pod powieki, nie mają za nic kultury.
*
Czytając fachowe opisy, czasem mam wrażenie, że to wszystko nie o mnie. Bo ja przecież zawsze byłem sobą tyle, że w środku. Nie chce żadnej kategorii, dobrze wiem, kim jestem i nie chcę być zdany na łaskę i niełaskę jakieś tam diagnozy. Mam siedemnaście lat, chcę się buntować przeciwko zasadom, a tymczasem przybywa ich wokół mnie coraz więcej, zarastają przestrzeń jak sieć. Znajduję więc w sobie pokorę i przyswajam zasady działania procesu przemiany. Zgadzam się, bo to dla mnie najważniejsze na świecie.
*
Jakimś cudem godzę chłopięcy umysł z dziewczęcym ciałem, bo wiem, że tak mi się wydarzyło i tak być musi. Moje myśli nie biegną dalej, bo zwyczajnie nie wiem, co z tym zrobić.
*
Nie potrafię sobie wyobrazić, jak elegancka pani od francuskiego przyjmie rewelacje na temat mojej psychiki. Jak przyjmie to jej asymetryczna fryzura? Czy z wrażenia wytraci swoją asymetrię?
*
Od teraz będziesz miał kuzyna. Bo to był zawsze kuzyn, wiesz? Tylko my się pomyliliśmy i źle na niego mówiliśmy. To teraz będzie Maciek.





14 komentarzy:

  1. cóz zainteresowała mnie ta ksiazka
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest bardzo ciekawa, wzruszająca i inna niż wszystkie :)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Podziwiam odwagę autora, w końcu publikacja książki o transseksualizmie w Polsce nie jest łatwym zadaniem. Nadal mamy społeczeństwo zamknięte i mało tolerancyjne. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest ten problem - brak tolerancji. Może jednak kiedyś zmieni się to na lepsze.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Właśnie takich książek potrzeba więcej w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że to bardzo trudna kwestia. I trzeba mieć wiele odwagi.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Lubię książki, które poruszają ważne kwestie. Z miłą chęcią, więc bym przeczytała ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  5. Kontrowersyjna książka, biorąc pod uwagę temat. Jeszcze nie czytałam podobnej książki i z chęcią to zmienie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, to musi być ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń