14.4.16

LogoTeraMowa-trochę pogadajmy o wadach wymowy

Kim jest logopeda?
  

A no właśnie, śliczne wierszyki ;)


Tylko moje zdanie jest takie, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
To od początku, co to jest wada wymowy:
Wada mowy to odchylenie od przyjętej w języku polskim normy językowej spowodowana zmianami narządów mowy lub dysfunkcją mechanizmów mowy.
 
Subiektywny przegląd przyczyn wad wymowy (chociaż czy taki subiektywny ;) )

KARMIENIE
Już nie raz słyszałam „Jak będziesz karmić dziecko piersią załatwi to wszystkie przyszłe problemy”. Taka jest prawda. Karmienie piersią ma ogromny wpływ na prawidłowe ukształtowanie artykulatorów. Zapewni ono właściwe oddychanie i odpowiednia pracę wszystkich mięśni dziecka (na pewno 8 pierwszych miesięcy życia). Jest to szczególnie ważne dla właściwego połykania, gryzienia, żucia i oczywiście mówienia.

UŻYWANIE SMOCZKA
Jako osoba „po przejściach” radzę wyrzucajcie smoczki najszybciej jak tylko się da!
Retrospekcja, czyli troszkę o mnie.
Jestem jedynaczką, a co za tym idzie, ukochaną, wyniunianą, wycałowaną, wypieszczoną (oczywiście wcale tak nie jest, że jeśli jest więcej dzieci to są one zaniedbane). Po prostu tak jakoś dziwnie się przyjęło, że jedynacy sa tak właśnie postrzegani, że wszystko im wolno, mają wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Ze mną tez tak trochę było – tu się musze przyznać bez bicia. Ponadto szalenie się przywiązywałam do różnych przedmiotów, pluszaków, znalezionych kamieni, zbierałam mnóstwo rzeczy itd. Tak też było ze smoczkiem. Nikt przez bardzo długi czas nie potrafił mi go zabrać. Szczególnie mama nie mogła się przełamać. Chwała cioci, która pięknego wiosennego dnia przyjechała i powiedziała, że myszka zabrała smoczek i z nim uciekła. Popłakałam, poszlochałam, ale jakoś o smoczku zapomniałam.
Ale niestety cały fortel odbył się za późno i odbiło się to na moim krzywym zgryzie. Tak, moje drogie mamusie, miałam krzywe zęby i musiałam nosić aparat na zębach. Dlatego proszę o Waszą roztropność, wrodzoną mądrość – niech do Was też przyjdzie myszka ;)
Smoczek powinno się odstawić do 1 roku życia. Bo nie tylko powoduje wady zgryzu, ale także ma wpływ na utrwalenie nieprawidłowego toru oddechowego.



JEDZENIE
Wiem, że żyjemy w takich czasach, że mamy wszystko podane na tacy, że nie mamy czasu, że tak jest wygodniej, że sklepowe półki zachwycają, przyciągają, obiecują… Nie dajmy się zwieść papkom, słoiczkom, utartym jabłkom, kaszkom, ciapom i innym cudakom! Nie jest dobrze, kiedy dziecko je gotowe jedzenie, bo wtedy jego artykulatory w żaden sposób nie ćwiczą, ani nie pracują. Uwierzcie mi nic się nie stanie, jeśli dziecko pogryzie skórkę od chleba. Zbrodnią nie jest pogryzienie małych kawałków jabłka, marchewki, czy innych warzyw i owoców.
W ten sposób dziecko podejmuje rękawicę i wyzwanie ;) Od zawsze powtarzano, że jedzenie to nie zabawa, ale w taki sposób dziecko będzie potrafiło się wykazać.
Nic w życiu łatwo nie przychodzi, a ćwiczenie czyni mistrza!


SŁUCH
Źródłem wad wymowy może być także nieprawidłowo funkcjonujący słuch. Bo niby skąd mamy pobierać wzorce i je naśladować, skoro ich nie słyszymy? Może właśnie tutaj jest pies pogrzebany. Warto skonsultować tę sprawę najpierw z laryngologiem, a później z logopedą. Tak wiecie dla własnego wewnętrznego spokoju.
Złota zasada – im wcześniej, tym lepiej ;)

OTOCZENIE
Och, tutaj miałabym masę anegdot! Ale sprawa wcale nie jest śmieszna.
Ostatnio jedna z koleżanek pyta Mamusię Y czy w rodzinie pojawiły się wady wymowy itd.? Na to Mamusia „Nie wiem, psiecieś ja normalnie mufie”.
Ale Moje Kochane musiałybyście to słyszeć – Mamusia miała ewidentne seplenienie, ale sama tego problemu niestety nie zauważyła, i co najgorsze wcale nie  została poddana terapii logopedycznej, a tym samym będzie przekazywała dziecku niewłaściwe wzorce artykulacyjne. I taka biedna, nieświadoma Mamusia jest powodem wad wymowy. Jednak to mogę przeżyć, bo dziecko w końcu pewnie trafi do gabinetu, więc może ktoś nad tym zapanuje. Ale najgorszy jest język nianiek i te wszystkie spieszczenia. Drogie Mamy mówmy do dzieci normalnie. Nie staniemy się przez to gorsze i mniej czułe. Bo co to ma być „A mozie niuniu źje jeśće trośećke? Tyciuni? Pyciuni? Jeśće jedna łyziećka?” Czy to jest jeszcze w jakimś normalnym języku? Leon Kaczmarek (Nasze dziecko uczy się mowy, s. 76) pisał o tym, że używając tzw. języka nianiek, uczymy dzieci mowy zniekształconej.
BIJMY na ALARM! Nie używajcie takiego języka i nie pozwalajcie, żeby ktoś inny tak właśnie zwracał się do Waszego dziecka! J
Bądźmy świadome i mądre! Bo takie przecież jesteśmy ;)

NIEPRAWIDŁOWA BUDOWA NARZĄDÓW ARTYKULACYJNYCH
Przede wszystkim mam na myśli rozszczepy podniebienia, zbyt krótkie wędzidełko, wady w budowie np. języka lub warg. Jeśli zauważacie jakieś zmiany należy to jak najszybciej skonsultować ze specjalistą i podjąć natychmiastowe leczenie.

JAK ZAPOBIEGAĆ WADOM WYMOWY?
1. Poczytać troszkę o prawidłowym rozwoju mowy.
  2. Obserwować swoje dziecko. A nuż może pojawią się jakieś niepokojące objawy, a im zareagujemy wcześniej, tym lepiej.
3. Zadbać o prawidłowe, racjonalne odżywianie.
4.     Posługiwać się normalnym, prawidłowym językiem – zero spieszczeń i stop językom nianiek.
5.     Zapewnić dziecku opiekę medyczną – jeśli jest taka potrzeba udać się do laryngologa, logopedy, ortodonty. Dla własnego spokoju.
6.     Jak najwcześniej wyrzucić smoczki.
7.     Słuchać dziecko.
8.     Mówić do dziecka jak najwięcej.
9.      Stymulować dziecko różnymi ćwiczeniami.
10.  Słuchaj, co czyta dziecko i czytaj dziecku – potem rozmawiaj z nim na temat przeczytanego tekstu.


Trochę tak wszystko z przymrużeniem oka, ale naprawdę nie bagatelizujmy problemu. Nie dajmy się omamić, że dziecko ma jeszcze czas. Bo już może go naprawdę nie mieć. Zachowajmy mądrość i zdrowy rozsądek.

Buziaki,

Paulina

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe musze przyznac ze przeczytalam poczatek i biore sie za reszte a pisze tu by nie zapomniec ze mi sie podoba xD ide czytac dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) pozdrawiam cieplutko ;)

      Usuń
  2. Zgadzam się z Tobą. Dodam tylko jeszcze by zwracać także uwagę na to, jak dzieci mówią po powrocie z przedszkola. Choć rodzice mogą mówić poprawnie, w przedszkolach wiele dzieci i ich rodziców używa mowy nianiek, przez to dzieci mówiące poprawnie często także zaczynają to łapać i powtarzać. Dlatego rodzice powinni też zwracać uwagę, jak mówi ich dziecko po kontakcie z rówieśnikami, czy nie przejmuje złych nawyków.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się zgadzam ;) zasada stara jak świat - kto się, z kim zadaje...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Kiedyś też miałam wadę wymowy, to chodziłam w Szkole Podstawowej właśnie do logopedy, wykonując śmieszne ćwiczenia, a to z wykałaczką, a to jakieś zabawy inne, wierszyki. Już teraz dużo lepiej wymawiam "sz", jednak kiedy się spieszę, pojawiają się stare nawyki! :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana :* to się cieszę, że jednak pomogło :*

      Usuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję i zachęcam do dyskusji oraz wyrażenia swojego zdania. Wszystkim życzę miłego dnia! ;)