piątek, 8 kwietnia 2016

LogoTeraMowa - autyzm


Trudność polega na tym, ze dzieci z ASD używają sekretnego języka, widzą świat z absolutnie wyjątkowej perspektywy oraz doświadczają siebie i innych w całkowicie odmienny sposób. Żyją w tajemniczym świecie bezpośredniej percepcji i natychmiastowości, widzą świat bez metafor. Mają „podzielony umysł”, ale przecież jednocześnie są dziećmi. Ta różnica perspektyw jest na początku trudna do zrozumienia zarówno dla rodziców, jak i terapeutów. To tak, jakby wyjechać za granicę i zacząć uczyć się obcego języka.
(Peter Szatmari, Uwięziony umysł)


Kwiecień jest miesiącem wiedzy o autyzmie, stad też dzisiejszy wpis. 2 kwietnia jest uznawany za Światowy Dzień Autyzmu. Tematyka jest mi bliska, ponieważ studiuję logopedię i niewykluczone, że kiedyś będę pracować z dzieckiem autystycznym.
Na początek chcę przywołać dwie książki, dzięki którym zainteresowałam się autyzmem.




„Rain Man w codziennej komunikacji” autorstwa prof. UJK Andrzeja Kominka, który na kartach książki wyczerpująco omawia tematykę autyzmu. Pozycja ta jest niezwykle przemyślana i skonstruowana w genialny sposób, ponieważ autor stawia pytania, na które od razu odpowiada. Ponadto prof. Kominek przytacza przykłady z życia wzięte, ponieważ jego syn ma autyzm. Opisy miejscami są chwytające za serce.
„Światu potrzeba umysłów różnego rodzaju. Opowieści o ludziach z autyzmem” (Andrzej Kominek) – monografia ta została wydana po zorganizowaniu konkursu literackiego na opowieść o ludziach z  autyzmem. Zostało przedstawionych wiele ciekawych i wzruszających historii.

Prof. Kominek jest współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Autyzmem i Zaburzeniami Pokrewnymi „Otwórzmy Świat”.
Więcej możecie poczytać tutaj Stowarzyszenie "Otwórzmy Świat"
1 kwietnia została także zorganizowane zostały obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu w Starachowicach. Piękna akcja. Cieszę się, że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie. Więcej tutaj UJK i  Stowarzyszenie "Otwórzmy Świat"



Na koniec zapraszam do przeczytania mojego artykułu na temat autyzmu :)


Krótkie wprowadzenie
Termin autyzm po raz pierwszy został użyty w 1911 roku przez szwajcarskiego psychiatrę Eugena Bleulera. Jednak stosowany był do pacjentów ze schizofrenią, u których zaobserwowano ekstremalne formy wycofania się z życia społecznego niż do opisywania osób, które dzisiaj nazwalibyśmy autystycznymi[1].
Dopiero kilkadziesiąt lat później nadano nowe znaczenie temu pojęciu. Psychiatra austriackiego pochodzenia, uznawany za twórcę psychiatrii dziecięcej, Leo Kanner zaczął analizować przypadki jedenaściorga dzieci w szpitalu Johna Hopkinsa w Baltimore w stanie Maryland i opisał je w dziele Autistic Disturbances of Affective Contact (Autystyczne zaburzenia kontaktu afektywnego). U dzieci tych zaobserwował specyficzny wzorzec zachowania: izolowanie się, preferowanie samotności, brak kontaktu z rówieśnikami, ani rodzicami. Autor nazwał to zaburzenie autyzmem nawiązując do grec. słowa autos (sam)[2].
Od tego czasu wiedza o  autyzmie znacznie się rozwinęła. Wynikiem jest stworzenie autystycznej triady, która składa się z 3 podstawowych obszarów, w których ujawniają się nieprawidłowości takie jak:
- ograniczenia zdolności tworzenia relacji z innymi
- zaburzenia umiejętności komunikowania się,
- schematyzm w zachowaniu, ograniczenie repertuaru aktywności oraz brak wyobraźni[3].

Autyzm cechuje występowanie zaburzeń we wszystkich sferach równocześnie, czyli w zdolnościach komunikacyjnych, w rozwoju społecznym, w sposobie zachowania oraz rodzaju zainteresowań.
W rozpoznawaniu autyzmu naukowcy wykorzystują dwie klasyfikacje – amerykańską DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) stworzoną przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne oraz drugą – ICD-10 (International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems) opracowaną przez Światową Organizacje Zdrowia (WHO).
Według klasyfikacji DSM-IV wyróżniamy następujące całościowe zaburzenia rozwoju:
1. 299.00 Zaburzenie autystyczne
2. 299.10 Dziecięce zaburzenie dezintegracyjne
3. 299.80 Zaburzenie Retta
4. 299.80 Zaburzenie Aspergera
5. 299.80 Całościowe zaburzenia rozwojowe niezdiagnozowane inaczej[4].
Według ICD-10 wyodrębniamy następujące całościowe zaburzenia rozwoju (F84):
1. F84.0 Autyzm dziecięcy
2. F84.1 Autyzm atypowy
3. F84.2 Zespół Retta
4. F84.3 Inne dziecięce zaburzenia dezintegracyjne
5. F84.4 Zaburzenia hiperkinetyczne z towarzyszącym upośledzeniem umysłowym i ruchami stereotypowymi
6. F84.5 Zespół Aspergera
7. F84.8 Inne całościowe zaburzenia rozwojowe
8. F84.9 Całościowe zaburzenia rozwojowe, nieokreślone[5].

Teraz krótko scharakteryzuję pojęcia obejmujące spektrum autyzmu, czyli zespół Hellera, zespół Retta, zaburzenie hiperkinetyczne. Na koniec przedstawię najczęściej diagnozowane schorzenie – Zespół Aspergera[6].
Zespół Hellera (dziecięce zaburzenie dezintegracyjne) – rzadkie całościowe zaburzenie rozwoju, który objawia się późno (po 3 r. ż.), charakteryzuje się utratą umiejętności językowych, społecznych i motorycznych. Temu zaburzeniu mogą towarzyszyć halucynacje.
Zespół Retta – neurologiczne zaburzenie rozwoju, które jest uwarunkowane genetycznie. Cechują go zaburzenia neurorozwojowe, które prowadzą do znacznej i głębokiej niepełnosprawności ruchowej (problemy z poruszaniem się, brak precyzji ruchów) oraz ograniczają komunikację z otoczeniem. Zespół Retta powoduje obniżenie poziomu rozwoju intelektualnego u dziewczynek.
Zaburzenia hiperkinetyczne z towarzyszącym upośledzeniem umysłowym i ruchami stereotypowymi – charakteryzuje je silna nadaktywność ruchowa związana z różnorodnymi powtarzalnymi czynnościami, np. machanie rękoma, kołysanie się). Tej przypadłości towarzyszy niepełnosprawność intelektualna.
Zespół Aspergera – zaburzenie to obejmuje niski poziom umiejętności społecznych, trudności w akceptowaniu zmian, ograniczoną elastyczność myślenia, stałe zainteresowania. Rozwój mowy oraz rozwój poznawczy przebiegają bardziej normatywnie niż w przypadku autyzmu dziecięcego. Osoby dotknięte tym zaburzeniem odznaczają się lepszym przystosowaniem społecznym. Z powodu swych niezwykłych zainteresowań uznawani są za ludzi z pasją, żyjących w świecie swoich zainteresowań, ale samotników i introwertyków.

Przyczyny
Do tej chwili nie podano żadnej konkretnej przyczyny autyzmu. Badania pokazują, że prawdopodobnie jest on wywoływany przez szereg problemów. Istnieją wskazania poparte dowodami, że autyzm uwarunkowany jest genetycznie oraz że występuje większe prawdopodobieństwo występowania autyzmu u bliźniaków jednojajowych. Niektóre dowody wskazują, że autyzm może być wywoływany przez wirusy. Istnieją także hipotezy wiążące powstanie autyzmu z działaniem wirusów obecnych w szczepionkach ochronnych[7].

Komunikowanie
Rozwój mowy u autystyków jest bardzo zróżnicowany i u każdego dziecka rozwija się inaczej. Około1/3 osób z autyzmem nigdy nie nabywa języka werbalnego i jest niema. Niektóre osoby dotknięte tym zaburzeniem konstruują wypowiedź, ale potem na wiele lat (a nawet na całe życie) mowa może się zamknąć. Przyczyną może być kryterium emocjonalne lub poznawcze. Wyróżniamy niemotę wybiórczą (kiedy dziecko wybiera sobie osoby, z którymi rozmawia, a także sytuacje, w których to robi) oraz niemotę wybraną (gdy dziecko nie mówi w ogóle z jakiegoś powodu). Wśród osób autystycznych spotyka się różnorakie przypadki. Jedne nabywają pewien zakres mowy oraz języka i poprawa następuje wraz z wiekiem. Są też takie, u których mowa stopniowo zanika. Niektórzy w ogóle nie potrafią mówić. Kiedy dziecko z  autyzmem zaczyna mówić jego mowa jest charakterystyczna, jakby mówiło w języku obcym. Opisując cechy charakterystyczne języka autystów wyróżnia się: echolalię, skłonność do odwracania zaimków, dosłowność słów, bogactwo neologizmów, potwierdzanie przez powtarzanie, powtarzające się pytania[8].

Echolalia
Jedno z najbardziej charakterystycznych dla autyzmu zachowań odbiegających od normy oznaczające wierne powtarzanie wypowiedzi. Osoba dotknięta autyzmem powtarza słowa i frazy usłyszane  w danej chwili (echolalia bezpośrednia) lub przypomina je sobie wtedy, gdy styka się z jakimś aspektem wcześniejszej sytuacji, który jest wskazówką dla pamięci (echolalia odroczona)[9].
Według prof. Andrzeja Kominka nie ma czystych „wypowiedzi” echolalicznych, czyli cudzych, powtarzanych za kimś. Wyjaśnia on, że mogą być dobierane na zasadzie pewnej gry językowej np. z repertuaru znanych sobie tekstów (reklamowych) wypowiedzi pasujące pod względem słownictwa (np. zasłyszane słowo staje się kluczem do przypomnienia sobie tekstu z tym słowem). Albo mogą oszukać w pamięci słów wyrażających określone emocje, odpowiednie do swojego nastroju w danej chwili[10].
Wskazując na funkcje komunikacyjne echolalii można ją interpretować jako stwierdzenie „nie rozumiem”. Nasila się to, kiedy dziecko jest zdezorientowane i nie wie, co się wokół niego dzieje. Zatem echolalia może być jedynym dostępnym mu środkiem komunikacji, który wykorzystuje, aby rozpocząć dialog. Echolalia może być również sposobem na zyskanie czasu lub też sposobem na wydobycie znaczenia z wypowiedzianych słów. Osoby autystyczne poprzez powtarzanie (głośne lub ciche) wywołują w swoim umyśle obrazy – wizualne, dotykowe, słuchowe. Dzięki takiej strategii rozwijają umiejętność mówienia bogatego w znaczenie bez zauważalnych opóźnień. Echolalia może też być interpretowana jako prośba[11].
Przykład. Jeśli dziecko chce otrzymać ciastko rozpoczyna swoją prośbę, mówiąc „Czy chcesz ciastko?”
Nawet nie rozumiejąc, że język to narzędzie służące do komunikacji dzieci autystyczne wydają się nie uczyć języka – ale ucząc się wzorów echolalicznych na pamięć. Pierwsze próby mówienia mogą sprowadzić się do powtarzania dźwięków (wierszyków, melodii), usłyszanych w telewizji czy radiu. Badania wykazały, że echolalia nasila się wtedy, gdy dziecko nie jest w stanie poradzić sobie z nadmiarem informacji, które muszą zostać przez niego przetworzone. Wtedy najlepszym sposobem jest przywołanie z pamięci i powtórzenie jakiegoś wypowiedzenia[12].

Nieprawidłowe użycie zaimka
W przypadku osób  z autyzmem użycie zaimków bywa skomplikowane. Typowym błędem będzie zjawisko zamieniania zaimków osobowych. Najczęściej chodzi o zastąpienie zaimka osobowego ja innymi formami – np. ty lub mówienie o sobie w 3 osobie[13].
Przykład. Zamiast powiedzieć Chcę zabawkę, dziecko użyje formy zawierającej własne imię – Ania/Ola/Basia chce zabawkę. Zamiast Chcę cukierka, powie Chcesz cukierka.
Problem tkwi w deiktycznym charakterze zaimków – użycie zaimków jest względne, bo zależy od tego, kto jest nadawcą, a kto odbiorcą wypowiedzi[14].
Trudność pojawia się także  w przypadku takich słów jak to tamto, tam, tu, wczoraj, dziś, jutro, które odnoszą się do przedmiotów, sytuacji trwających pewien czas, a następnie „przechodzą” na inne przedmioty czy sytuacje. Dziecku autystycznemu trudno jest zrozumieć, dlaczego z jednego punktu widzenia zabawka jest tu, a zdaniem innych jest tam[15].

Dosłowność słów
W mowie osób z autyzmem pojawiają się trudności ze zrozumieniem pragmatycznego aspektu języka, czyli używają i interpretują język dosłownie skupiając się na znaczeniu słów, a nie na intencji mówiącego. Nie rozumieją ironii lub żartu, uprzejmych czy przyjętych zwyczajowo sposobów wyrażania się, interpretują pytanie dosłownie i szczerze na nie odpowiadają. Mają także trudności w rozumieniu idiomów i wyrażeń metaforycznych[16].
Jednak w codziennych konwersacjach metafory są wszechobecne, pełnią istotną funkcję w procesie przekazywania znaczeń. Rozumieć metafory oraz umieć je tworzyć to bardzo ważna umiejętność, gdyż metafora jest nie tylko środkiem wyobraźni poetyckiej, ale także jednym z narzędzi poznawczych. Dzieci zazwyczaj dostrzegają metafory około 3 roku życia, a już w wieku 5 lat dostrzegają różnicę między znaczeniem dosłownym a przenośnym. Osoby autystyczne żyją bez metafor, które pozwalają poznawać i rozumieć świat[17].
Przykład. Kiedy mam mówi, że ktoś spadł  z księżyca, dziecko zapyta czy nic mu się nie stało. Lub kiedy tata powie, że tu jest pies pogrzebany to dziecko zapyta gdzie dokładnie.
Dzieci z autyzmem mogą mieć również trudności z synonimami. Nie mogą pojąć, dlaczego dwa lub więcej słów opisuje tę samą rzecz lub że to samo słowo może mieć różne znaczenia w różnych kontekstach. Mają problem ze zrozumieniem, że słowa, które wymawiane są tak samo, mogą być pisane inaczej. Albo że słowa o innej pisowni mogą brzmieć tak samo. Dzieci autystyczne, kiedy uczą się jednego słowa nie wiedzą, że może mieć ono swoje odmiany[18].

Neologizmy
Dla osób autystycznych pewne słowa mają prywatne znaczenie, różne od zwyczajowych definicji. Są zdane do tworzeni słów, które rozumieją tylko one, choć ich rodzice często się ich domyślają. Każde dziecko może posiadać własny, osobisty, zasób słów[19].

Potwierdzanie przez powtarzanie
U dzieci z autyzmem występuje brak konceptu słowa tak i jego następstwo, czyli potwierdzenie przez powtarzanie. Dzieciom trudno zrozumieć i używać słowa tak. Wynika z tego, że dzieci chcąc odpowiedzieć w sposób potwierdzający, powtarzają zadane im pytanie[20].

Powtarzające się pytania
Dziecko dotknięte autyzmem często zadaje te same pytania. Nieważne jest to, że zna na nie odpowiedź. Chce ją cały czas słyszeć. Odpowiedź za każdym razem musi być taka sama, a jeśli odbiorca nie zna poprawnej odpowiedzi (ważny jest ten sam szyk zdania, intonacja itp.), dziecko może dostać ataku złości. Dzieci powtarzają te pytania po to, aby uzyskać przewidywalną reakcję (upewnić się, że wszystko jest w porządku), a nie żeby uzyskać informację[21].

Mowa, którą posługują się dzieci z autyzmem, charakteryzuje się cechami prozodycznymi np. monotonnym głosem, rytmem, akcentem. Nie potrafią zastosować, ani też zrozumieć intencji mówiącego jako środka komunikacyjnego. Nie umieją zinterpretować intencji, które są wyrażane właśnie poprzez intonację. Ich mowa może być formalna pod względem słownictwa, ale i gramatyki. Dzieci autystyczne mogą zakładać, że odbiorca nie posiada tej samej wiedzy lub że wszyscy wiedzą to, co one.






[1] O. Teitelbaum, P. Teitelbaum, Czy moje dziecko ma autyzm? Jak rozpoznać najwcześniejsze oznaki autyzmu, Gdańsk 2012, s. 29.
[2] E. Pisula, Autyzm. Przyczyny, symptomy, terapia, Gdańsk 2010, s. 10.
[3] Tamże, s. 10.
[4] E. Boksa, Wytropić autyzm [w:]Światu potrzeba umysłów różnego rodzaju. Opowieści o ludziach z autyzmem, pod red. A Kominka, Kraków 2014, s. 17.
[5] Tamże, s. 17.
[6] Tamże, s. 18-20.
[7] P. Randall, J. Parker, Autyzm. Jak pomóc rodzinie?, Gdańsk 2001, s. 95.
[8] B. B. Kaczmarek, Nie jak, ale dlaczego? O własnym języku dzieci z autyzmem [w:] Autyzm. Na granicy zrozumienia, red. B. Winczura, Kraków 2009, s. 110.
[9] A. Kominek, Rain Man w codziennej komunikacji, Kraków 2013, s. 146.
[10] Tamże, s. 69.
[11] B. B. Kaczmarek, Nie jak, ale dlaczego? O własnym języku dzieci z autyzmem [w:] Autyzm. Na granicy zrozumienia, red. B. Winczura, Kraków 2009, s. 112-113.
[12] Tamże, s. 113.
[13] A. Kominek, Rain Man w codziennej komunikacji, Kraków 2013, s. 81.
[14] Tamże, s. 82.
[15] B. B. Kaczmarek, Nie jak, ale dlaczego? O własnym języku dzieci z autyzmem [w:] Autyzm. Na granicy zrozumienia, red. B. Winczura, Kraków 2009, s. 114.
[16] Tamże, s. 114.
[17] A. Kominek, Rain Man w codziennej komunikacji, Kraków 2013, s. 89.
[18] B. B. Kaczmarek, Nie jak, ale dlaczego? O własnym języku dzieci z autyzmem [w:] Autyzm. Na granicy zrozumienia, red. B. Winczura, Kraków 2009, s. 114.
[19] Tamże, s. 115.
[20] Tamże, s. 115.
[21] Tamże, s. 115. 


Na koniec artykuł z portalu Charaktery
Dla zainteresowanych tematyką:
SYNAPSIS 
Autyzm
Autystyczni
JIM
Ciekawa literatura: 





Podobał się wpis? Daj znać ;)

Buziaki, 
Paulina

2 komentarze:

  1. Wpis bardzo mi spodobał:) Posyłam dalej w świat, bo warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jaką radość sprawiasz mi takimi słowami :) bardzo dziękuję :) pozdrawiam!

      Usuń